poniedziałek, 26 listopada 2012

Co jesień Wam od Julka niesie....

Czas na nasze jesienne podsumowanie. Ten czas był dla nas wyjątkowo owocny. Julcio zaczął bardzo współpracować podczas naszych zabaw. Mogłam cieszyć się owocami wielomiesięcznych przygotowań i ćwiczeń.

Często pytacie mnie w mailach, jak to robię, że Julek robi tyle rzeczy.... On nie zawsze wszystko wykonuje.... Nam niestety nic nie przychodzi łatwo. Wiele czasu upłynęło zanim nasz dzielny królewicz zaczął włączać się w proponowane przeze mnie zajęcia. Ale nie poddawałam się...
Kilka razy dziennie pokazywałam mu nasze materiały, bawiłam się nimi tak, żeby to widział...gadałam, tłumaczyłam. Jeśli czegoś nie potrafił zrobić kierowałam jego rączki, wszystko małymi kroczkami.
Teraz wiem, że gdybym uznała, że jest za wcześnie mogłabym nadal czekać... a tak mogę wymyślać coraz nowe rodzaje ćwiczeń...

Nauczyliśmy się grać w bingo. Tematyka była oczywiście jesienna. Na początku nazywałam z Julciem wszystkie obrazki (by poszerzać jego słownictwo) a potem bawiliśmy się w odszukiwanie ich na planszach.
Bingo wykorzystywałam też w przedszkolu na angielskim - dlatego planszy jest aż 16 (możecie wypróbować jeśli pracujecie z grupa).
W domu możecie grać losując jedną lub więcej planszy. Małe obrazki tasujemy i układamy w stosiku. Postawcie naczynie z żetonami do zakrywania obrazków - u nas są to po prostu kamyczki..
Odkrywamy obrazki po kolei a osoba, która ma taki obrazek na swojej planszy kładzie na nim żeton. Wygrywa ten, kto pierwszy zakryje wszystkie swoje obrazki - krzyczy wtedy BINGO!

Kolejną zabawą, którą załapał Julek jest domino. Przygotowałam więc domino jesienne. Gramy w to w wersji dla malucha. Ale dla Was mam jeszcze czarno białe z wyrazami :) Dziecko najpierw koloruje obrazki, potem trzeba domino zalaminować i można układać.


 Następna zabawa to dopasowywanie odgłosów. Wyrazy dźwiękonaśladowcze są świetne do rozwijania mowy naszych pociech, ćwiczą aparat artykulacyjny, słuch i wzbogacają komunikację dziecka z otoczeniem zwłaszcza, jeśli mowa jest opóźniona.
Maluszkom pokazujemy fiszki w całości i po prostu nazywamy obrazek i dodajemy odgłos. I tu moja UWAGA - wyrazy dźwiękonaśladowcze mają rozwijać a nie uwsteczniać mowę. To, że dziecko nie wypowiada wyrazu nie oznacza, że go nie rozumie. Tak więc wyrazy dźwiękonaśladowcze są dla dzieci a nie dla was kochani rodzice. Nie mówcie do swoich dzieci:
- Zobacz to hau hau zamiast tego: To jest piesek, piesek robi hau hau
- Chcesz am am?     zamiast tego - Chcesz jeść?
Gdy dziecko powie: To jest mu muuuu powiedz: Tak masz rację to jest krowa, ona robi muu muuu.

Następny etap pracy z fiszkami to rozcięcie obrazka i napisu. Małym dzieciom można zrobić różne rozcięcia, by łatwiej było dopasować. Czytającym dzieciom rozcinamy "bez podpowiedzi".



Mam nadzieję, że nasze materiały spodobają się Wam.Wszystkie do ściągnięcia na boxie - Enjoy :)
Podaję też link do wcześniejszych naszych jesiennych zabaw

Jesienne zagadki TUTAJ
Jesienne rytmy Tutaj


No i jeszcze jedno.... zdradzam największy z raaany sekretów powodzenia naszej pracy. Możemy Wam powiedzieć (tylko nie mówcie nikomu) że Julkowi pomaga cała drużyna od wczesnej edukacji. Julek wypróbowuje maminą cierpliwość przynosząc pomocników po kolei... "pciółka teś cie sie ućić"...
A jutro kolejna porcja czyli nasze jesienne CIASTO MATY :) Do zabaw z ciastoliną.

6 komentarzy:

  1. Bardzo fajne te zabawy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Hej
    Świetne Twoje bingo. Ja swoje robię od miesiąca, ale na dniach chyba też wypuszczę. Mi wyszło tylko 11 kart i 12 nie mogę zrobić, żeby sekwencje sie nie powtarzały.
    pozdrówki ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne obrazki.Widać, że włożyłaś dużo pracy i serca.
    Spróbuje wdrożyć je do naszych zabaw edukacyjnych. Póki co opornie nam idzie taka forma edukacji;/

    OdpowiedzUsuń
  4. Coscik - dawaj dawaj bingo i link od razu :) wszystkie materiały mile widziane :)))
    sun23 - nie poddawaj się, ja już dobrze wiem jak wygląda to "opornie" nie okazuj frustracji...czasem warto pobawić się np. z tatą jakąś grą, pomocą tak, by dziecko widziało i słyszało, że sprawia wam to radość. My przeszliśmy wszystkie formy "olewania" mamusinych propozycji ale to mija - nic na siłę a na pewno się uda!

    OdpowiedzUsuń
  5. Raaany Mamo, gratuluję pomysłów i cierpliwości do pracy z Julaskiem:)

    OdpowiedzUsuń
  6. jestem godna podziwu :) gratuluję pomysłów! Powinna Pani to opracować i wydać :) super pomysły!!

    OdpowiedzUsuń